|
Blog > Komentarze do wpisu
No i
jestem z powrotem. Mam wrażenie że powrócę na jakiś czas do pisania. Mam zamiar
przez najbliższy miesiąc, a może dłużej posiedzieć w kraju. Po całym roku
przepracowanym w Niemczech należy mi się chyba trochę odpoczynku. Nie wiem czy
przez te dwanaście miesięcy zmieniłem się, czy też pozostałem taki jak kiedyś.
Ogólnie oceniam ten wyjazd pozytywnie. Największym osiągnięciem, jest dla mnie
to, że wykupiłem i wyremontowałem moje mieszkanie. Ale zastanawiam się, siedząc
dopiero drugi dzień w domu, co robić dalej. Kiedyś znajomy powiedział mi, że
jak ktoś raz wyjedzie do pracy, to nie może potem zbyt długo usiedzieć w jednym
miejscu. Miał rację. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to zaraz po Świętach Wielkanocnych
wylatuję do Norwegii. Tylko tak się czasem sam siebie pytam, czy takie życie
jest dla mniedobre??? Rok popracować, miesiąc w kraju i od nowa… Jednakże na
razie zarobki w naszym kraju nie zachęcają mnie do powrotu na stałe. Zobaczymy
co będzie dalej. Do życia za granicą można się przyzwyczaić, i zapewniam że nie
jest ono złe. Szczególnie dla ludzi takich jak ja. Mam na myśli kawalerów…
Robiłem to samo co w kraju, a nawet więcej, bo chodziłem do polskiej dyskoteki,
a tu to raczej mało prawdopodobne. Jednakże zawsze jest w głębi duszy tęsknota,
mimo, że ogląda się polską telewizję, piję polską wódkę i przebywa z wieloma
Polakami. Poza tym brakuję ludzi których człowiek zostawił w kraju i każda
rozmowa telefoniczna z rodziną powoduję bolesne ukłucie. Tak więc na razie
odpoczywam i cieszę się że wróciłem do POLSKI.
poniedziałek, 03 marca 2008, ramirez_81
|
|